piątek, 2 maja 2014

Czym jest szczęście~

Wiele osób nie raz zadaje sobie pytanie, które wydaje się banalnie proste, a jednocześnie jest jednym z trudniejszych pytań jakie przyszło na myśl człowiekowi. Mowa tu o pytaniu zawartym w tytule posta:
Czym jest szczęście?
Każdy postrzega to inaczej i na wiele sposobów. Co ma na myśli dziecko mówiąc do rodzica w sklepie "Kup mi lizaka, a będę szczęśliwy/wa"? Czy dla niego szczęściem jest właśnie krótkotrwałe posiadanie lizaka? Czy wymuszenie okazania rodzicielskiej miłości poprzez wręczenie prezentu? A może jest to jeszcze coś innego?
Takie sytuacje występują nie tylko mieszę dzieckiem, a rodzicem, ale również miedzy ludźmi połączonymi inną więzią. Co sprawia, że nazywają szczęściem zyskanie czegoś? Czy szczęście można zyskać? czy jest to coś materialnego, coś co można posiadać? A jeśli tak, to czy można je również stracić?
A może zwyczajnie ludzie mylnie używają tego słowa? Zabierają mu pierwotną wartość przypisując jego znaczenie zwykłym, pospolitym przedmiotom, czy czynnościom?
Czy w dzisiejszych czasach ma ono tak wielkie znaczenie? Czy w ogóle jest czymkolwiek?
Może to tylko zwyczajne, ulotne emocje bez żadnego znaczenia...
A może jednak coś bardzo ważnego wywołanego nawet przez drobne gesty...

Nie da się go określić. Nie da się go sformułować.
Czy to znaczy, że nie istnieje? 
...
Nie! Szczęście istnieje, chociaż niejednokrotnie się chowa, ucieka do głębi ludzkiego serca tak, że przez właściciela może być nawet nie dostrzegalne, ale zawsze jest. Nie można tracić nadziei na to, że jednak postanowi wyjść i dać nam trochę radości. Trzeba je tylko zmotywować

A jakie jest wasze zdanie na temat szczęścia?
Da się je zmaterializować?
Czy nadal ma takie samo znaczenie?
I czy dziecięce szczęście różni się czymkolwiek od tego, które odczuwasz w obecnym wieku?

2 komentarze:

  1. Świetny post :)
    http://autografy-patrycji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czym jest szczęście dla mnie? Tym co chcesz nazwać szczęściem. Próby uściślenia definicji szczęścia raczej nie są satysfakcjonujące. Najbliższa mi koncepcja szczęścia to antyczna "radość istnienia" czyli szczęście bez powodu, z samego tylko faktu że żyję :)

    imagine-yuki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń